20 spraw naraz, każda w innym miejscu
Statusy w Excelu, dokumenty w mailu, notatki w zeszycie. Przełączanie się między nimi zjada godziny, a i tak coś umyka.
System do likwidacji szkód po stronie poszkodowanego: wszystkie sprawy, terminy, dokumenty i kontakt z klientem w jednym miejscu. Mniej szukania, mniej przeoczonych odwołań, więcej zamkniętych spraw tą samą ekipą.
Statusy w Excelu, dokumenty w mailu, notatki w zeszycie. Przełączanie się między nimi zjada godziny, a i tak coś umyka.
Odwołanie od zaniżonej wyceny ma swój termin. Przeoczysz — sprawa przepada i nikt nie odda Ci prowizji ani zaufania klienta.
Bez wspólnej historii kontaktu każdy telefon zaczyna się od zera. Klient opowiada trzeci raz to samo i traci cierpliwość.
Sprawy ze statusami, terminami i przypisaniem — widzisz od razu, co wymaga ruchu dziś, a co czeka na ubezpieczyciela.
Każda rozmowa, notatka i dokument przy sprawie. Zastępujesz kolegę na urlopie? Wchodzisz i wiesz wszystko.
Pełnomocnictwa i pisma generowane jednym kliknięciem — bez przepisywania PESEL-i i numerów szkód.
Zmiana statusu = automatyczna wiadomość. Klient wie, co się dzieje, i nie wydzwania.
Likwidator, prawnik, flota, admin — każdy widzi to, co powinien. Dziennik zdarzeń zapisuje, kto co zmienił.
Przeglądarka, telefon, tablet — na oględzinach czy w terenie masz sprawę pod ręką.
Załóż konto i przenieś kilka spraw na próbę — przez 3 miesiące nie płacisz nic.
Czytaj też: Jak skrócić czas obsługi sprawy · Więcej spraw bez zatrudniania